Menu

Szukająca tego co niewidoczne.

Niektóre myśli wydają mi się absurdalne. Być może jednak dla jakiegoś czytelnika staną się w czymś pomocne.

Biblioteka

astral_transcendence

30.01.2019

Siedzę sobie, piszę, patrzę, rozmyślam i odpoczywam.

Mam chwilę dla siebie w tym tłumie ludzkich myśli.

W codziennych gwarze ludzkich ust i odgłosów zewnętrznych.

Dni prą pełną parą do przodu.

Skończyłam 26 lat.

Dziesięć lat temu nie sądziłam, że dożyję czasu studiów.

Miła niespodzianka.

Wszechświat nie miał jednak zamiaru mnie tak szybko uśmiercać.

Życie mnie wciąż zaskakuje.

To chyba dobry objaw istnienia - jestem ciekawa co mnie jeszcze spotka w tym "pięknym" ziemskim życiu.

A to wszystko Jej zasługa.

To Ona nauczyła mnie patrzeć pozytywnie na świat i ludzi.

Na wszystko co nasz otacza.

To Ona nauczyła mnie miłości.

Mam poczucie, że moje "JA" ulega zmianie a może powraca do pierwotnego stanu?

Człowiek jest pełen zagadek i tajemnic.

Pragnę nadal odkrywać nowe horyzonty życia, siebie i Ją.

Nadal odczuwam poczucie zagrożenia.

Nadal mam poczucie chwytania całego świata za rogi.

Jest to jednak nieco inne odczucie.

Odczucie spokoju?

Spokoju, którego  zasadzie nie znam.

Wiem, że mogę dużo jeszcze zrobić w tym życiu.

I zrobię to.

Z Nią.

 

P&M

© Szukająca tego co niewidoczne.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci